powrót Ale kanał

nocny

25 Grudzień 2015

Pchają się do głowy im od razu mniej łaskawsze, tak pomiędzy tym co trzeba, a drugim - tym co ważne, nie chce się wysiadać, nie czas by coś pożegnać, tak kotłujące myśli - dupę chciały wyrwać, to jedna z tych przejażdżek gdzie opcja na żądanie, tam samo nierealna co "wyspać w poniedziałek".

Nienormalni chłopcy o zwykle stałych porach, jeżdżą rozkminiając - czego tu dokonać. Daleko im do domu i myślom też do starań, więc wrócą najebani, gotowi do wyspania.