powrót Ale kanał

rodzinny obiad

17 Marzec 2016

Usiedli razem, nie przy różnych stołach, a jedyne co łączyło ich to fakt widelców w dłoniach, dwie ręce, dwa półmiski, gotowe do pożarcia, tak jak w życiu, w jednym większa, w drugim mniejsza karma, jeden do drugiego spojrzeniem mówi w myślach "nie jestem pazerniakiem, więc bierz co chciałbyś wybrać", no to jeden chwyta, ten, gdzie widzi więcej, ten drugi oburzony "że ja niby mniej zjem? ja na Twoim miejscu, wybrałbym ten mniejszy!" "No to masz co chciałeś, jedz i przestań pieprzyć!"