powrót Ale kanał

szafka

12 Maj 2016

Otworzyła się przed nim pełna problemów, ucieszył się głupio - nie wiedzieć czemu, i nie jest już sztuką, żeby odgadnąć, jak ciężko jej samej było się zamknąć, więc musiał ją popchnąć i siedział w ubraniach i myślał jak szmal na nie roztrwania, płacił sumieniu za nutę milczenia, myśląc, że bez niej niczego już nie ma i poszedł do centrum, tam znów się rozgląda, i rozkminia czy schludna, czy warto ją oddać, i kupił ten t-shirt, biały, z kołnierzem, waliło mu serce, co miał na papierze, to wydał, ze ściskiem wrócił do domu, wkładał w nią wszystko, nie mówiąc nikomu, tak każdy ma jedno lub kilka podejrzeń, do skłonności karmienia swych uzależnień - ta szafka na szmaty, też ma swą cenę, myślał o jednej, a miał ich zbyt wiele.