Tag Archive literatura science-fiction

ByDaniel

Trzeci tom Kronik Diuny – czy warto?

W połowie ubiegłego wieku książki z gatunku fantastyki naukowej zaczęły przeżywać swój renesans, jeśli chodzi o popularność. W końcu też takie tytuły czytelnicy oraz krytycy postanowili traktować poważniej. Patrząc z dzisiejszej perspektywy, możemy zobaczyć, ile świetnych pozycji science fiction ukazało się w tamtych okresie. Jedną z nich są Dzieci Diuny, czyli trzeci tom kultowej serii Franka Herberta. Co wyróżnia ten cykl? Dla kogo jest przeznaczony?

Charyzmatyczny nowy bohater

W czasie swojej premiery Dzieci Diuny wywołały burzliwe dyskusje wśród dotychczasowych miłośników prozy Franka Herberta. Była to pierwsza książka w serii, w której autor postanowił zmienić głównych bohaterów na zupełnie innych. Dla wielu odbiorców było to nie do przyjęcia. Jak się jednak szybko okazało, to rozwiązanie narracyjne okazało się dla całej historii zbawienne. Ta nabrała wiatru w żagle, a sama opowieść stała się jeszcze bardziej mroczna, tajemnicza i przygnębiająca.

Polityki nigdy za mało

Ten, kto zna przynajmniej dwie lub trzy książki Herberta, wie, jak bardzo amerykański pisarz lubi wykorzystywać w swoich powieściach politykę. Ta odgrywa w jego tekstach bardzo istotną rolę. Podobnie sprawa się ma z wątkami filozoficznymi, religijnymi oraz… mistycznymi. Ta dziwaczna mieszanka w jakiś sposób działa, tworząc przy tym zupełnie oryginalny i fascynujący świat przedstawiony. Robi się jeszcze ciekawiej, gdy dowiemy się, że w alternatywnej rzeczywistości przyszłości nie istnieją praktycznie żadne nowoczesne technologie. A jednak podróże międzygalaktyczne są możliwe.

Trzeci tom serii Franka Herberta – Dzieci Diuny – to:

– jedna z najlepszych powieści science fiction,

– w cyklu pojawiają się nowi główni bohaterowie,

– skomplikowana mieszanka fabularna,

– powieść dla fanów mistycyzmu i filozofii,

– dużo fragmentów poświęconych polityce,

– świat, w którym nie ma nowych technologii,

– oryginalny pomysł na fabułę i dalszy rozwój wydarzeń.

 

 

ByDaniel

Dzieci Diuny, czyli powrót do żywych

Wielu czytelników uważa, że to właśnie Dzieci Diuny (tom 3), a nie Diuna (tom 1), są najbardziej wybitną książką z całego cyklu Franka Herberta. Nie ma w tym nic dziwnego, gdyż trzecia część oferuje odbiorcom naprawdę wiele. Amerykański pisarz raz jeszcze stawia na wielowarstwową narrację, złożoną i poważną fabułę oraz mistyczne wątki. Tym jednak, co wyróżnia Dzieci Diuny od innych tomów tego kultowego cyklu, jest podejście do bohaterów. Ci w końcu są autentyczni, pełni życia, obaw i niepewności. To nie monumentalne postacie, a pełne życia istoty.

Uniwersum, które nie ma końca

Do dzisiaj, gdy mówi się o Franku Herbercie, podkreśla się przede wszystkim to, z jaką precyzją ten autor był w stanie stworzyć zupełnie fikcyjny świat. Jego uniwersum zachwyca, ale i przytłacza swoim ogromem. Każda planeta, każdy ród i frakcja mają swoją osobną historię, tradycje, przyzwyczajenia, cele, słabości i pragnienia. Niemniej jednak poza złożonym światem na uwagę zasługuje również i sama fabuła. A ta prezentuje wszystko, co w gatunku science fiction najlepsze. Połączenie nauki z futurystyczną fikcją jest tutaj perfekcyjnie zrównoważone. Jako odbiorcy możemy dowiedzieć się o wielu interesujących teoriach naukowych i nowych wynalazkach, które potencjalnie mogłyby zostać wplecione do użytku codziennego.

Świat bez technologii

W Dzieciach Diuny raz jeszcze w wątkach fabularnych przewodzą polityczne konflikty oraz obsesyjna potrzeba dążenia do władzy. Ten, kto ma w rękach tajemniczą przyprawę, jest władcą tego uniwersum. Dlatego też walki wciąż trwają. Trzecia część cyklu prezentuje prawdopodobnie najdojrzalszą fabułę, jaką udało się Frankowi Herbertowi stworzyć.

Dzieci Diuny, czyli trzecia część serii Kroniki Diuny to:

– przedstawiciel gatunku hard science fiction,

– książka dla fanów fantastyki naukowej,

– kultowa i wielokrotnie nagradzana powieść,

– wielowarstwowa i złożona fabuła,

– ogromne uniwersum przyszłości.